v-Mundial – 3 edycja

W 3 edycji v-Mundialu zwanej Pucharem Interkontynentalnym wystartowało 19 drużyn narodowych, podzielonych na 4 grupy. Turniej rozegrano w okresie od 29 października do 10 grudnia 2008 roku. Skład poszczególnych grup:
GRUPA A: Królestwo Dreamlandu, Księstwo Sarmacji, Księstwo Trizondalu, Mandragorat Wandystanu.
GRUPA B: CK Austro-Węgry, Wysokogórska Republika Elfidy, Republika Neopolis, Rzeczpospolita Sclavińska, Królestwo Surmenii.
GRUPA C: Cesarstwo Valhalli, Królestwo Natanii, Sułtanat Al Rajn, Konsulat Tyrencji i Luminatu, V Rzeczpospolita.
GRUPA D: Królestwo Elderlandu, Okoczia, Królestwo Scholandii, Triumwirat Erboki, Wolna Republika Morvan
Z każdej grupy, do dalszych rozgrywek awansowały po 2 drużyny.

Zachowane wyniki reprezentacji A-W:

Neopolis – Austro-Węgry 1 – 2 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 47 – 53 (51-49), szanse: 3 – 4 (2-0), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramki: Johannes Kathoná 73′, Péter Bognár 87,
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Gnomia – Austro-Węgry 3-0
Obie drużyny po pierwszej kolejce miały 3 punkty (co w przypadku A-W samo w sobie było niespodzianką) i ten mecz miał wyłonić lidera Grupy B. Mecz był bardzo nudny. Gnomia grała swoje, a reprezentacja Austro-Węgier w niczym nie przypominała tej drużyny z poprzedniej kolejki.
Nie stworzyli żadnej dogodnej sytuacji przez całe spotkanie, a Gnomy po prostu strzelały. Najpierw w 55 minucie, później w 66, a na trzy do zera wynik ustalił Franchetti w minucie 90. Trzy punkty zostały u gospodarzy, a goście polecieli do domu plasując się na trzecim miejscu w tabeli.

Austro-Węgry – Rzeczpospolita Sclavińska 1 – 2 (1 – 1)
Posiadanie piłki: 45 – 55 (45-55), szanse: 2 – 10 (1-4), ustawienie: 3-4-3/4-4-2
Bramka: Miki Román 20′
Bohater meczu: Tavi Simionescu
Austro-Węgry stanęły na ubitej przez siebie ziemi wraz z Rzeczpospolitą Sclavińską. Bukmacherzy twierdzili, że wygrają Ci drudzy i mieli rację. Napad austrowęgierczyków zagrał świetnie, ale co z tego jeżeli mieli tylko dwie wypracowane szanse i to z wielkim bólem wypracowane przez swoje zaplecze. Chłopaki ze Sclavini grali pewnie i w obronie i w pomocy, za to zupełnie nieskuteczine w ataku. Wykorzystali tylko dwie akcje z dziesięciu przez całe spotkanie, a to nie jest dobry wynik.
Etatowym bohaterem Sclavińczyków jest Hennemann. Jeżeli jest im przypisana jakaś premia za zwycięstwo to on zawsze bierze 90 %. W tym spotkaniu weźmie 95%. Był bohaterem meczu i autorem dwóch bramek. On świetnie dyrygował pomocą jak i calym zespołem. Czy jest w naszych rozgrywkach lepszy pomocnik? Może i nie, ale na dłuższą metę, jednym zawodnikiem sezonu się nie wygra, co Sclavinia pokazała na ostatnim v-mundialu…

Monarchia Austro-Węgier – Królestwo Surmeńskie 2:2
Przed tym meczem trener A-W, Łukasz Ziółkowski zapowiadał, że po minimalnej porażce ze Sclavinią jego zawodnicy mają zamiar rozbić nowicjuszy z Surmenii. Jednak jak widać na zapowiedziach się skończyło. Ku zaskoczeniu wszystkich to zawodnicy surmeńscy byli bliżsi zwycięstwa w tym meczu. Dopiero w samej końcówce spotkania monarchistom udało się uratować remis. Tą stratą punktów piłkarze z Austro-Węgier już niemal ostatecznie stracili szanse na awans.

Rzeczpospolita Sclavińska – Austro-Węgry 3 – 1 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 58 – 42 (51-49), szanse: 9 – 3 (3-1), ustawienie: 4-4-2/4-4-2
Bramka: Péter Bognár 46′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Austro-Węgry – Neopolis 1 – 1 (1 – 1)

Posiadanie piłki: 61 – 39 (63-37), szanse: 3 – 4 (3-3), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bramka: Péter Bognár 37′
Bohater meczu: Tommy Kendal

Reprezentacja Austro-Węgier zajęła 3 miejsce w grupie „B”.
Puchar Interkontynentalny zdobyła drużyna Elderlandu.

Komentarze meczowe: mup.mikronacje.info

Published in: on 1 października 2010 at 20:36  Dodaj komentarz