IX Mundial

IX Mistrzem Świata w piłce nożnej, została reprezentacja Chattycji i Shanii, zwyciężając w finale RF Neopolis. W regulaminowym czasie gry, żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramek. Także dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. Nowego mistrza poznaliśmy dopiero po serii rzutów karnych. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszli strzelcy z Chattycji i Shanii wygrywając ostatecznie 4 – 2.

W cieniu tego pojedynku, odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy Austro-Węgrami a Sarmacją, którego stawką było 3 miejsce w turnieju. Triumfatorami tej batalii zostali Sarmaci zwyciężając „Monarchistów” 3 – 1. Tak więc „brąz” wywalczyła reprezentacja Księstwa Sarmacji.

Poniżej przedstawiamy wyniki reprezentacji Austro-Węgier, uzyskane podczas IX Mundialu:

2011-11-06 Królestwo Natanii – Austro-Węgry 0 – 0
Posiadanie piłki: 58 – 42 (60-40)
Szanse: 1 – 4 (0-4)
Ustawienie: 5-3-2/3-5-2
Bohater meczu: Albert Habib

2011-11-09 Królestwo Nordii – Austro-Węgry 1 – 5 (1 – 2)
Posiadanie piłki: 52 – 48 (55-45)
Szanse: 2 – 10 (1-4)
Ustawienie: 4-4-2/3-5-2
Bramki dla A-W: Johannes Szörös 10′,12′,65′; Fritjof Klüft 57′(karny); Cezar Fasolã 83′.
Bohater meczu: Johannes Szörös

2011-11-13 Austro-Węgry – Księstwo Sarmacji 0 – 0
Posiadanie piłki: 42 – 58 (47-53)
Szanse: 1 – 0 (0-0)
Ustawienie: 5-3-2/4-5-1
Bohater meczu: Tibor Josá

2011-11-16 Księstwo Sarmacji – Austro-Węgry 2 – 0 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 55 – 45 (55-45)
Szanse: 3 – 2 (1-2)
Ustawienie: 4-5-1/5-2-3
Bohater meczu: Tibor Josá

2011-11-20 Austro-Węgry – Królestwo Nordii 5 – 0 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 58 – 42 (51-49)
Szanse: 10 – 0 (5-0)
Ustawienie: 3-5-2/4-4-2
Bramki dla A-W: Cezar Fasolã 3′,48′,57′; Tibor Josá 12′; Norbert Spahn 73′.
Bohater meczu: Tibor Josá

2011-11-23 Austro-Węgry – Królestwo Natanii 1 – 0 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 41 – 59 (40-60)
Szanse: 4 – 2 (1-0)
Ustawienie: 5-3-2/5-4-1
Bramka: Tibor Josá 74′(wolny)
Bohater meczu: Tibor Josá

Tabele końcowe fazy grupowej:

Grupa „A”

Grupa „B”

Grupa „C”

Grupa "D"

Grupa „D”

ĆWIERĆFINAŁY:
2011-12-11 Austro-Węgry – Okoczia 1 – 0 (0 – 0)
Posiadanie: 40 – 60 (47-53)
Szanse: 3 – 3 (1-2)
Ustawienie: 4-4-2/4-5-1
Bramka: Johannes Szörös 54′(wolny)
Bohater meczu: Albert Habib
Chattycja i Shania – Sułtanat Al Rajn 3 – 1 (1 – 1)
Al-Farun – RF Neopolis 1 – 5 (1 – 3)
Dreamland – Księstwo Sarmacji 4 – 5 (2 – 4)

PÓŁFINAŁY
2011-12-14 RF Neopolis – Austro-Węgry 6 – 5 w karnych (0 – 0)
Posiadanie: 62 – 38 (63-37)
Szanse: 3 – 0 (1-0)
Ustawienie: 4-4-2/5-3-2
Rzuty karne: 0 – 1 Fritjof Klüft (AW)
1 – 1 Jean-Antoine Godard (RFN)
1 – 2 Tibor Josá (AW)
1 – 2 Nietrafiony karny przez Pekka Holopainen (RFN)
1 – 3 Johannes Szörös (AW)
1 – 3 Nietrafiony karny przez Mikki Ahlqvist (RFN)
1 – 3 Nietrafiony karny przez Albert Habib (AW)
2 – 3 Tommy Kendal (RFN)
2 – 3 Nietrafiony karny przez Franklin Davies (AW)
3 – 3 Theobald Forster (RFN)
3 – 4 Sven-Erik Benzelius (AW)
4 – 4 Noah Gluckman (RFN)
4 – 5 Mardi Basit (AW)
5 – 5 Tony Craig (RFN)
5 – 5 Nietrafiony karny przez Dutu Sârmaru (AW)
6 – 5 Felicjan Skoneczny (RFN)
Bohater meczu: Jean-Antoine Godard (RFN) i Tibor Josá (AW)

Nie udało się sprawić niespodzianki w półfinałowym meczu z Neopolis, choć do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a potem rozpoczął się prawdziwy horror rzutów karnych. Wydawało się, że nasi wyjdą z niego zwycięsko obejmując prowadzenie 3-1. Niestety nerwy nie wytrzymały i ostatecznie Neopolis przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Księstwo Sarmacji – Chattycja i Shania 0 – 4 (0 – 2)

FINAŁ
RF Neopolis – Chattycja i Shania 2 – 4 w karnych (0 – 0)
Posiadanie: 47 – 53 (53-47)
Szanse: 1 – 7 (0-1)
Ustawienie: 4-4-2/4-5-1

Towarzyski o 3 miejsce:
2011-12-18 Austro-Węgry – Księstwo Sarmacji 1 – 3 (1 – 2)
Posiadanie piłki: 44 – 56 (41-59)
Szanse: 5 – 9 (4-7)
Ustawienie: 5-3-2/3-5-2
Bramka dla AW: Pavel Pisarev (28′) – samobójcza
Bohater meczu: Tibor Josá

Published in: on 18 grudnia 2011 at 21:43  Comments (1)  

X Mundial – Sarmacja

X Mundial - logo

Wyniki reprezentacji Austro-Węgier:

2012-09-02 Austro-Węgry – V RP 2:2 (0:1)
[posiadanie piłki: 64% – 36% (63%-37%); Szanse: 9 – 4 (4-2)]

2012-09-05 Austro-Węgry – Bantu 2:2 (0:0)
[posiadanie piłki: 59% – 41% (61%-39%); Szanse: 3 – 7 (0-4)]

2012-09-09 Al-Farun – Austro-Węgry 3:1 (1:1)
[posiadanie piłki: 57% – 43% (59%-41%); Szanse: 10 – 5 (7-3)]

2012-09-12 Austro-Węgry – Al-Farun 2:2 (1:1)
[posiadanie piłki: 62% – 38% (60%-40%); Szanse: 3 – 5 (2-3)]

2012-09-16  Bantu – Austro-Węgry 4:0 (1:0)
[posiadanie piłki: 63% – 37% (64%-36%); Szanse: 8 – 1 (4-1)]

2012-09-19 V RP – Austro-Węgry 6:0 (5:0)
[posiadanie piłki: 55% – 45% (58%-42%); Szanse: 11 – 1 (9-1)]

Tabela grupy C:

X Mundial - grupa C

X Mistrzem Świata została Sarmacja zwyciężając w finale Trizondal 1-0.

Published in: on 17 lipca 2011 at 15:49  Dodaj komentarz  

VIII v-Mundial – Emiraty Chattycji i Shanii oraz Al Rajn

VIII v-Mundial zorganizowały Emiraty Chattycji i Shanii oraz Al Rajn.
Turniej trwał od 23 stycznia do 6 marca 2011 roku.

Wyniki reprezentacji A-W:

2011-01-23
Austro-Węgry – Parlandia 5 – 1 (2 – 1)
Posiadanie piłki: 60 – 40 (63-37), szanse: 11 – 2 (7-1), ustawienie: 3-5-2/4-4-2
Bramki: Mardi Basit 16′, Johannes Szörös 19′, Andreo Villacampa 57′, Franklin Davies 60′, Falid Rozan 68′
Bohater meczu: Franklin Davies

2011-01-30
Austro-Węgry – Sułtanat Al Rajn 2 – 0 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 43 – 57 (40-60), szanse: 6 – 1 (3-0), ustawienie: 3-5-2/4-5-1
Bramki: Mardi Basit 55′, Johannes Szörös 85′
Bohater meczu: Albert Habib

2011-02-02
Chattycja i Shania – Austro-Węgry 4 – 0 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 61 – 39 (62-38), szanse: 8 – 5 (3-1), ustawienie:3-4-3/4-4-2
Bohater meczu: Albert Habib
Ostre lanie sprawili gospodarze Mundialu naszej reprezentacji. Nasz doświadczony golkiper miał wyraźnie słabszy dzień (nota 6), co bezlitośnie wykorzystali gospodarze. Z kolei ich bramkarz został wybrany bohaterem meczu (nota 14). Nasi napastnicy, potrafiący wykorzystywać nadarzające się okazję bramkowe, tym razem okazali się bezradni.

2011-02-06
Królestwo Nordii – Austro-Węgry 3 – 4 (1 – 3)
Posiadanie piłki: 54 – 46 (60-40), szanse: 5 – 6 (2-4), ustawienie: 4-4-2/4-4-2
Bramki: Maximo Peruzzi 21′, 31’i 78′ oraz Johannes Szörös 33′
Bohater meczu: Franklin Davies

2011-02-09
Austro-Węgry – Królestwo Nordii 3 – 2 (3 – 1)
Posiadanie piłki: 62 – 38 (60-40), szanse: 8 – 2 (7-1), ustawienie: 4-4-2/5-3-2
Bramki: Theodore Green 8′, Johannes Szörös 11′, Maximo Peruzzi 28′
Bohater meczu: Franklin Davies

2011-02-13
Austro-Wegry – Chattycja i Shania 0 – 1 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 56 – 44 (57-43), szanse: 3 – 1 (0-0), ustawienie: 5-3-2/5-2-3
Bohater meczu: Franklin Davies
Nie udało się urwać punktów liderowi grupy, choć do szczęścia niewiele zabrakło.

2011-02-16
Sułtanat Al Rajn – Austro-Wegry 4 – 2 (2 – 1)
Posiadanie piłki: 58 – 42 (59-41), szanse: 8 – 3 (6-1), ustawienie: 3-5-2/4-3-3
Bramki: Tibor Josá 17′, Franklin Davies 81′
Bohater meczu: Franklin Davies

2011-02-23
Parlandia – Austro-Węgry 0 – 5 (0 – 2)
Posiadanie piłki: 44 – 56 (47-53), szanse: 2 – 7 (1-4), ustawienie: 4-4-2/3-5-2
Bramki: Johannes Szörös 24′, Maximo Peruzzi 41′, Falid Rozan 53′ i 76′ oraz Sven-Erik Benzelius 64′
Bohater meczu: Franklin Davies
Nasi zawodnicy odzyskali formę i wprost zdemolowali Parlandię. Niestety zwycięstwo to nie dało awansu naszej reprezentacji.

Końcowa tabela grupy D:
1. Chattycja i Shania _ 17 pkt. 16 – 9 br.
2. Sułtanat Al Rajn _ 16 pkt. 21 – 13 br.
3. Austro-Węgry _ 15 pkt. 21 – 15 br.
4. Królestwo Nordii _ 7 pkt. 17 – 19 br.
5. Parlandia _ 3 pkt. 6 – 25 br.

Zwycięzcą VIII edycji v-Mundialu, została reprezentacja Księstwa Sarmacji, pokonując w finale RF Neopolis 1 – 0.

Published in: on 8 lipca 2011 at 18:38  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 7 edycja

7 edycja v-Mundialu trwała od 18 lipca do 16 sierpnia 2010 roku. Gospodarzem turnieju była Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu. W mistrzostwach uczestniczyło 16 narodowych reprezentacji podzielonych na 4 grupy. Nasza reprezentacja wraz z Cesarstwem Arctiq, Al-Farun oraz Cesarstwem Natanii weszła w skład grupy B.

Okiem kibica (nr 1)
18 lipca 2010 roku, godzina 20.00- ta data będzie dla każdego fana mikronacyjnego futbolu, nie tylko w Monarchii symboliczna. Otóż gdy zakończy się wielkie odliczanie, rozpocznie się najwspanialsza impreza piłkarska w polskim v-świecie, V-Mundial, którego już ósmą edycję organizuje samodzielnie Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu. Każdy przewiduje, że nadchodzące rozgrywki będą majbardziej niezwykłe spośród tych, które dotąd się odbyły. Skąd takie prognozy? Niespotykane dotąd zainteresowanie mediów niż przy każdej poprzedniej edycji Mistrzostw Świata Polskich Mikronacji w piłce nożnej, coraz większy głód sukcesów każdej z drużyn (no…prawie każdej) oraz przedmundialowe zbrojenie się „piłkarskich armii” i próbowanie swych sił w meczach towarzyskich (zgodnie z prawem MUP nieobjętych naliczaniem z nich punktów do Rankingu MUP drużyn narodowych). Jak zawsze w gronie faworytów do końcowego sukcesu wymienia się Natanię, Sarmację, Elderland, również RSiT, a od czasu rozgrywek w Mikrosławii również mistrza v-świata Scholandię oraz Neopolis (sam jednak nie wiem czemu, chyba tylko za wartość pieniężną kadry).
Jak zwykle, niestety, nie docenia się Austro-Węgry. No właśnie…a jak może się spisać drużyna „Monarchistów” na boiskach RSiT? Oczekiwania kibiców jak i samego trenera wraz z zawodnikami są spore, minimum to wyjście z grupy. A co potem? To będzie zależeć od paru czynników. Po pierwsze: na kogo drużyna w dalszych rozgrywkach trafi, jaka będzie forma „kopaczy” jak i czy uda się opanować presję ciążącą nad całą drużyną. Jeśli wszystko będzie grało, to przy odrobinie szczęścia nawet medal uda się osiągnąć, choćby nawet brązowy.
Jednakże na pierwszy cel drużyna bierze sobie rozgrywki grupowe. Pierwszym przeciwnikiem „Orłów Tyrolu” będzie prowadzona przez cesarza Arctosa I drużyna Cesarstwa Arctiq.
Niekwestionowanym faworytem do zwycięstwa w meczu na El Estadio del Monachofascism w Jastrzębcu będą Monarchiści. Jednakże nie wolno im zlekceważyć rywala i ostro się potem
nie tłumaczyć z ewentualnej przegranej zarówno przed trenerem jak i JCKM Franciszkiem Józefem II, który chyba jest największym kibicem reprezentacji Austro-Węgier. Dobrze, że nie jedynym,gdyż futbol mikronacyjny cieszy się nad Dunajem dużą popularnością. Na stadion w Jastrzębcu pojedzie grupa ok. 18 000 kibiców z Monarchii, jak i ok. 1000 z Surmenii, państwa które nie ma swojej reprezentacji ani ligi, a które będzie z pomocą naszej ojczyzny odbudowywało piłkę kopaną w swym państwie. Mamy nadzieję, że się im to uda.
Rudolf Habsburg (Monarchie Zeitung)

Wyniki reprezentacji A-W:

Austro-Węgry – Cesarstwo Arctiq 2:0
Posiadanie piłki: 59 – 41 (63-37),szanse: 6 – 2 (5-0), ustawienie: 5-3-2/4-3-3
Bramki: Dutu Sârmaru 10′, Fritjof Klüft 24′
Bohater meczu: Albert Habib
O tym spotkaniu nie ma co się rozpisywać, Austro-Węgry były po prostu dużo lepsze. Spójrzmy np. na posiadanie piłki 59% do 41% dla Monarchii już świadczy o całym spotkaniu. Szanse, a jakże także na korzyść A-W 6 do 2. Było to jednak nudne spotkanie, zwłaszcza w drugiej połowie, gdy całkiem nic się nie działo.
Pierwszego gola zdobywa główką Sârmaru i to już w 10 minucie po fenomenalnie długim podaniu Benzeliusa. Kolejna bramka pada w 24 minucie. Jej autorem był po rzucie wolnym Klüft. Miały miejsce dwie kontuje, jedna po stronie Monarchii gdy Jose zastąpił Attila, a druga po stronie Cesarstwa gdy Vasala w 65 minucie zastąpił Kirvesniemi.

Okiem kibica (nr 2)
Jest! Stało się! W niedzielny wieczór na stadionie El Monarchofascism w Jastrzębcu Monarchia Austro-Węgier pokonała 2:0 ekipę Cesarstwa Arctiq. Było to zwycięstwo odniesione dosyć pewnie, wszak obie drużyny dzieli klasa rozgrywkowa, jeśli nawet nie dwie. Co do samego meczu, to podobać się mógł tylko w I połowie. Podczas pierwszych 45 minut meczu ujrzeliśmy dwie bramki i to nie napastników, nawet nie pomocników, a obrońców. Pierwszą, po fantastycznym dośrodkowaniu Svena Erika Benzeliusa, strzelił głową już w 10 minucie Dutu Sârmaru, prywatnie kuzyn byłego ulubieńca austro-węgierskich kibiców, Taviego Simionescu. Drugą, w 24 minucie, strzelił po fantastycznym rzucie wolnym Fritjof Klüft Do końcowego gwizdka kadra „Orłów Tyrolu” miała jeszcze 4 okazje do przetestowania zdolności bramkarskich golkipera przeciwników, jednakże żadną nie zamieniła na bramkę. W jutrzejszym meczu z Natanią, możemy nie ujrzeć na murawie boiska Tibora Josy, który nabawił się kontuzji w starciu z napastnikami „Eskimosów”. Redakcja życzy młodemu zawodnikowi linii defensywnej szybkiego dojścia do pełni zdrowia.
——————————————————-
Po meczu powiedzieli:
*Piotr Wolecki (vel Rudolf Habsburg), trener kadry „Monarchistów”:
-To zwycięstwo jest dla nas bardzo dobrym rozpoczęciem turnieju. Dzięki niej moi piłkarze, a z nimi cały sztab szkoleniowy wierzą, że urwiemy punkty Natanii w nadchodzącym środowym meczu. Z mojej strony proszę tylko o trzymanie kciuków za nas, byśmy wynieśli ze spotkania dobry wynik.
*Mardi Basit, napastnik reprezentacji Austro-Węgier: 2:0 to dla każdego z nas dobry wynik, który daje lepiej patrzeć nie tylko na następny mecz w grupie, czyli z Natanią, ale dalsze. Wielkie graty dla Dutu i Fritjofa za te bramki, dzięki nim jesteśmy wszyscy bardzo szczęśliwi!
Rudolf Habsburg (Monarchie Zeitung)

Cesarstwo Natanii – Monarchia Austro-Węgier 0:1 (0:1)
Posiadanie piłki: 55 – 45 (53-47), szanse: 6 – 2 (2-1), ustawienie: 4-3-3/4-5-1
Bramka: Maximo Peruzzi 23′
Bohater meczu: Antonino Padoin
Przed tym meczem murowanym faworytem była Natania. Ostatnie wysokie zwycięstwo z Al-Farun chyba jednak za bardzo rozluźniło piłkarzy Cesarstwa bowiem dzisiejszy mecz zakończył się ich sensacyjną porażką. Natańczycy mimo panowania na boisku, razili nieskutecznością, a jak to mówi stara, piłkarska maksyma niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak też było w tym przypadku. Podopiecznym Piotra Woleckiego wystarczył jeden gol, by zainkasować ważne 3 punkty w meczu z byłymi mistrzami v-świata.

Okiem kibica (nr 3)
Kolejna wygrana „Monarchistów”! Po jednostronnym meczu dla Natanii (6 do 2 szans na strzelenie gola oraz 55% do 45% posiadania piłki w meczu dla drugiej drużyny poprzedniego V-Mundialu) i naciskaniu przez niemal cały mecz podopiecznych Rudolfa Habsburga można by powiedzieć, że to żarty. Lecz ani trochę nikt nie chce oszukać każdego czytelnika z osobna! Dzięki żelaznej defensywie, blokowaniu drogi do bramki i wielkiemu łutowi szczęścia udało się Austro-Węgrom wyjechać ze Stadionu Węgla i Stali w Rotterze z kompletem punktów. Bohaterem spotkania okazał się 28-letni napastnik, Maximo Peruzzi, który dzięki podaniu Franklina Daviesa, po fenomenalnym strzale z dystansu w lewe okienko w 23 minucie spotkania zapewnił „Orłom Tyrolu” 3 punkty w meczu z v-ce mistrzem polskiego v-Świata. Czekamy z niecierpliwością w roli liderów grupy B na mecz z Al-Farun, które w dzisiejszym meczu zremisowało z Arctiq 2:2.
——————————————————-
Po meczu powiedzieli:
*Rudolf Habsburg, trener reprezentacji Austro-Węgier: Jestem niezmiernie szczęśliwy, że udało się wygrać ten mecz. Było ciężko, ale podołaliśmy zadaniu. Teraz ze spokojem, na czele tabeli grupy B, czekam wraz z moimi piłkarzami na kolejny mecz, tym razem z debiutantami z Al-Farun. Postaramy się nie zawieść oczekiwań naszych kibiców, którzy na dzisiejszy mecz przybyli w liczbie około 20-stu tysięcy, a wiem, że jest ich o wiele, wiele więcej.
*Maximo Peruzzi, napastnik „Monarchistów”, strzelec bramki: Nie dochodzi ciągle do mnie, że moja bramka dała zwycięstwo reprezentacji. Zadedykowałem tego gola każdemu, kto we mnie wierzy, a szczególnie moim rodzicom i starszemu bratu, który nauczył mnie kopać w piłkę. Dzięki!
Rudolf Habsburg (Monarchie Zeitung)

Monarchia Austro-Węgier – Al-Farun 0:0 (0:0)
Posiadanie piłki: 53 – 47 (53-47), szanse: 2 – 0 (1-0), ustawienie: 5-3-2/4-2-2
Bohater meczu: Albert Habib
Dość nudny mecz, zakończony wynikiem bezbramkowym. Przewidywano, że Austro-Węgry łatwo zdobędą komplet punktów z outsiderem z Al-Farun. Musieli jednak zmierzyć się z bardzo defensywnym ustawieniem swoich przeciwników, których praktycznie nie interesowało pole karne piłkarzy Piotra Woleckiego. Jak wiadomo z rywalem murującym własną bramkę gra się bardzo trudno, zwłaszcza że tego dnia faruńscy defensorzy spisywali się bez zarzutu. Jednak w środę, w meczu rewanżowym obrońcom Al-Farun może nie iść już tak dobrze i w tym należy upatrywać szans Austriaków.

Okiem kibica (nr 4)
OD TRENERA O V-MUNDIALU:
Na temat ostatniego meczu:
To był pierwszy mecz w historii, w którym zmierzyła się moja drużyna z ekipą Al Farun. Cóż…remis można wytłumaczyć właśnie tym bo inna możliwość w mojej głowie nie wchodzi w grę. Możliwe, ze na wynik spotkania wpłynął również fakt, ze rywale zagrali defensywnie, dzięki czemu bardzo trudno było się nam przedrzeć na polowe Al Farun, a co dopiero na pole karne, oraz to, ze dopiero rozgrywaliśmy ciężki mecz z Natańczykami. Efektem zmęczenia poniekąd są te dwie kontuzje, które dopadły nasza kadrę.
Na temat grupy B:
Czuje niedosyt, bo z uwagi na remis Natanii w spotkaniu z Arctiq, przy naszej wygranej mielibyśmy już 5 punktów przewagi nad podopiecznymi von Laue. No ale cóż, przed nami rewanż z naszymi dzisiejszymi przeciwnikami który musimy wygrać, przy okazji licząc, ze Arctiq znowu urwie Świętemu Cesarstwu Natanii kilka cennych punktów.
Na temat wyników innych grup V-Mundialu:
Dzisiejszy dzień to dzień niespodzianek. Przegrana dość faworyzowanego RSiT z Elderlandem, wygrana Okoczii z Chattycją i Shanią, remisy w naszej grupie, nawet remis Sarmacji, która jest na fali, ze Scholandią trzeba traktować jako wyniki niespodziewane. Ale taka jest magia futbolu, a zwłaszcza mikronacyjnego, nie zawsze można wygrać, chodĽ potem czuje się pewien niedosyt po zremisowanym lub przegranym spotkaniu. Tutaj naprawde trudno wytypować jakikolwiek wynik spotkania. Bawiąc
sie w proroka muszę powiedzieć, ze taki stan rzeczy będzie trwał na pewno do ostatniego gwizdka na tym V-Mundialu. Niby to dobrze dla widzów, ale dla trenerów niestety już nie za bardzo. No ale trzymamy się wszyscy jakoś, nie wiem zaś, dokąd to trwać będzie i kto będzie musiał napary z ziółek pic najwięcej. (śmiech)
OD TRENERA DO KIBICÓW:
Pozdrawiam wszystkich fanów reprezentacji Austro-Węgier rozsianych po całym polskim mikroświecie i nie tylko. Dziękuję za wsparcie udzielane przez Was dla nas, dzięki Wam czujemy się wyjątkową drużyną zdolną do pokonywania kolejnych barier, stawiania sobie coraz to śmielszych celów i krok po kroku, step by step, realizowania ich. Trzymajcie się i kibicujcie nam dalej!
Rudolf Habsburg (Monarchie Zeitung)

Al-Farun – Monarchia Austro-Węgier 1:0 (0:0)
Posiadanie piłki: 56 – 44 (58-42), szanse: 5 – 5 (1-3), ustawienie: 4-3-3/5-3-2
Bohater meczu:Sven-Erik Benzelius
W poprzednim artykule pisałem o świetnie grającej obronie Al-Farun, który zatrzymała ataki Austriaków. Przewidywałem również, że w rewanżu może ona nie grać już tak dobrze, co jest szansą dla piłkarzy Piotra Woleckiego. Tymczasem, ku zdziwieniu moim i wielu innych obserwatorów V-Mundialu sztab szkoleniowy Al-Farun postawił na ofensywną taktykę, która przyniosła zamierzony skutek. Przez niemal cały mecz trwala wyrównana walka między oboma zespołami, jednak w ostatnich sekundach zawodnicy Al-Farun przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ten wynik na dobre skomplikował sytuację w grupie B, gdyż teraz tak naprawdę nie wiadomo kto awansuje do kolejnej rundy. Będzie się działo.

Monarchia Austro-Węgier – Cesarstwo Natanii 1:1 (0:0)
Posiadanie piłki: 40 – 60 (40-60), szanse: 4 – 5 (1-1), ustawienie: 5-4-1/4-4-2
Bramka: Maximo Peruzzi 70′
Bohater meczu: Sven-Erik Benzelius
Mecz dwóch najsilniejszych ekip grupy C zakończony dość sprawiedliwym remisem. Trzeba jednak nadmienić, że to Natańczycy byli dlużej w posiadaniu piłki. Nic z tego jednak nie wynikało, defensywy obu zespołów skutecznie rozbijały ataki przeciwników. Przed ostatnią kolejką Natania i Austro-Węgry mają po 8 pkt, choć w bardziej komfortowej sytuacji są ci drudzy – Arctiq nie zagrozi im już w awansie do ćwierćfinału.

Arctiq – Austro-Węgry 0 : 2
Posiadanie piłki: 54 – 46 (55-45),szanse: 2 – 2 (0-1), ustawienie: 4-4-2/4-5-1
Bramki: Fritjof Klüft 41′, Mardi Basit 83′
Bohater meczu: Pál Szörös

Tabela końcowa Grupy B:
1. Austro-Węgry _ 11 pkt.
2. Al-Farun _ 9 pkt.
3. Natania _ 8 pkt.
4. Arctiq _ 3 pkt.

Ćwierćfinał:
Sułtanat Al Rajn – Austro-Węgry 1 – 1 (0 -0) po dogrywce, 5 – 3 w karnych
Posiadanie: 50 – 50 (50-50),szanse: 6 – 5 (3-0), ustawienie: 4-3-3/5-4-1
Bramka: Johannes Szörös 70′
Bohater meczu: Sven-Erik Benzelius

Zwycięzcą v-Mundialu zostało Księstwo Sarmacji.

Komentarze meczowe: http://rtis2010.wordpress.com/

Published in: on 1 października 2010 at 21:16  Dodaj komentarz  

V-Mundial – 6 edycja

6 Mundial - logoNa starcie 6 edycji v-Mundialu stanęło 20 reprezentacji narodowych. Gospodarzem turnieju była Mikrosławia. Rozgrywki turnieju toczyły się od 9 stycznia do 24 marca 2010 roku. Reprezentacja naszej Monarchii znalazła się w Grupie D wraz z Sclavinią i Trizondalem, Neopolis, Parlandią oraz Francją.

Wyniki reprezentacji A-W:

Republika Francuska – Austro-Węgry 3 – 4 (0 – 2)

Austro-Węgry – Parlandia 3 – 3 (2 – 2)
Posiadanie piłki: 51 – 49 (52-48),szanse: 6 – 4 (4-2), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramki dla A-W: Maximo Peruzzi 19′, Lester Sheron 27′, 51′
Bohater meczu: Karpov Gallei

RF Neopolis – Austro-Węgry 1 – 0 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 58 – 42 (58-42), szanse: 3 – 1 (1-1), ustawienie: 4-4-2/5-4-1
Bohater meczu: Karpov Gallei

Austro-Węgry – RSiT 1 – 1 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 50 – 50 (51-49), szanse: 5 – 2 (2-1), ustawienie: 5-4-1/4-4-2
Bramka: Péter Bognár 1′
Bohater meczu: Fritjof Klüft

RSiT – Austro-Węgry 4 – 0 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 61 – 39 (61-39), szanse: 12 – 0 (6-0), ustawienie: 4-3-3/5-3-2
Bohater meczu: Pál Szörös

Austro-Węgry – RF Neopolis 1 – 2 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 50 – 50 (44-56), szanse: 6 – 4 (0-1), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramka: Mardi Basit 76′
Bohater meczu: Margrott McAnespie

Parlandia – Austro-Węgry 2 – 0 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 56 – 44 (58-42), szanse: 5 – 4 (3-0), ustawienie: 4-4-2/5-3-2
Bohater meczu: Margrott McAnespie

Austro-Węgry – Republika Francuska 4 – 1 (3 – 1)

Tabela końcowa Grupy D:
1. RF Neopolis 21 pkt. 24 – 5 br.
2. RSiT 17 pkt. 18 – 6 br.
3. Parlandia 11 pkt. 12 – 13 br.
4. Austro-Węgry 8 pkt. 13 – 17 br.
5. Republika Francuska 0 pkt. 6 – 32 br.

Zwycięzcą 6 v-Mundialu została Scholandia.

Published in: on 1 października 2010 at 21:14  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 5 edycja

5 edycja v-Mundialu odbyła się w Winktown w okresie od 18 lipca do końca września 2009 roku. Do rywalizacji stanęło 18 reprezentacji narodowych podzielonych na 3 grupy.
Austro-Węgry znalazły się w Grupie B wraz z Dreamlandem, Koroną i Litwą, Okoczią, Wandystanem oraz ZE Chattyckimi. W międzyczasie rozegrano turniej Pucharu Interkontynentalnego.

Zachowane wyniki meczów reprezentacji A-W:

Okoczia – Austro-Węgry 0 – 1 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 51 – 49 (51-49), szanse: 1 – 5 (0-1), ustawienie: 4-3-3/5-3-2
Bramka: Antal Illyés 85′
Bohater meczu: Tavi Simionescu
Niby Austro-Węgry takie mocne, a tutaj tylko jedna bramka? W środku pola względny remis, w akcjach zdecydowana przewaga gości (Szoszoini przeprowadzili tylko jedną akcję przez całe spotkanie) i tylko jedna bramka. Simonescu pomimo tego, że był bohaterem spotkania wcale nie błyszczał. Niemniej A-W wyczesały sobie trzy punkty i to jest dla nich najważniejsze. Za kilka lat pewnie nikt nie będzie pamiętał wyniku, a po prostu kolejne zwycięstwo. Wymęczone, bo wymęczone, ale zwycięstwo.

Austro-Węgry – Chattycja i Shania 0:3 (0:1)
Stadion: Canyon Arena
Posiadanie piłki: 47 – 53 (44-56), szanse: 3 – 10 (1-6), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bohater meczu: Tavi Simionescu
Po Austro-Węgrzech, po zwycięstwie nad Okoczią, oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej. Śniadoskórzy Chattyci od samego początku spotkania rozdawali w tym meczu karty. Obrońcy austriaccy (oraz węgierscy) mogli tylko smętnie podążać wzrokiem za piłką raz po raz trzepoczącą w ich siatce, a chattyccy napastnicy mogą pluć sobie w brodę, że tak wiele okazji przeleciało obok bramki. Szkoda. Albo nie.

Korona i Litwa – Austro-Węgry 1-1 Puchar Interkontynentalny – 1 runda
Gospodarz meczu nieznany.

Austro-Węgry – Korona i Litwa 1-0 Puchar Interkontynentalny – 1 runda
Gospodarz meczu nieznany.

Okoczia – Austro-Węgry 1:3 (0:3) ćwierćfinał PI
Posiadanie:49 – 51 (48-52), szanse: 4 – 7 (1-4), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bramki: Tavi Simionescu 21′, Mardi Basit 45′ i 54′
Bohater meczu: Tavi Simionescu
Stadion Valdezu Nuketown zazwyczaj ma barwy błękitu i zieleni (to od pleśni). Wczoraj jednak ktoś, kto zdecydował się odwiedzić tę arenę, mógłby mieć złudzenie, że znajduje się wewnątrz olbrzymiego pieca kafelkowego. Na trybunach było pomarańczowo – to mieszkańcy Nuketown, którzy za parę litrów Uranowego zgodzili udać się w te środowe popołudnie na stadion miast do któregoś z okolicznych barów, i gorącym dopingiem wesprzeć bratni naród szoszoiński. Niestety – mimo tak fantastycznego wsparcia Czerwonoskórzy zaprzepaścili swoje szanse już w pierwszej połowie. Austriacy w raz z Węgrami ośmieszyli reprezentację Okoczii niczym instruktor walca chętnego młodzika bez talentu wbijając im już w pierwszej połowie trzy bramki. Szoszoini próbowali się co prawda zrehabilitować zdobywając bramkę w drugiej części spotkania, ale rezultat i tak nie może im dawać powodów do zadowolenia. Może w rewanżu?

Austro-Węgry – Okoczia 5 – 0 (3-0) ćwierćfinał PI
Posiadanie: 57 – 43 (64-36), szanse: 9 – 2 (7-0), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramki: Miki Román 16′, Tavi Simionescu 19′, 53′, 93′, Jancsy Lovas 20′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Austro-Węgry – Wandystan 3 – 2
Największą niespodzianką piątej kolejki rozgrywek grupowych była przegrana faworyta – Mandragoratu Wandystanu. Austro-Węgry bez większych problemów poradziły sobie z jedenastką Wandystanu, a wynik 3:2 w żaden sposób nie odzwierciedla gry oby drużyn – dość powiedzieć, że MW strzeliło tylko jedną bramkę, drugą otrzymując w prezencie od AW, gdy w 93 minucie spotkania Fritjof Klüft popisał się golem samobójczym. Austro-Węgry z zaskakująco słabą linią pomocy grając w ustawieniu 5-3-2 pokonały grających nonszalancko na wyjeździe 3-5-2 Wandejczyków. Bramki padały odpowiednio dla AW w 31, 78 i 80 minucie, dla MW zaś w 79 i 93. Mecz poza tym był nudny, nijaki i bez polotu. Czyżby drużyna MW przechodziła kryzys?

Wandystan – Austro-Węgry 3:0 (0:0)
Stadion: Pentarena
Milivoje Lalic – to nazwisko było tego dnia na ustach wszystkich. Nieważne, czy wypowiadano je z niemal czcią (kibice Wandejscy), czy miotano w jego stronę przekleństwami (Austriacy i Węgrzy), piłkarz ten budził emocje. Nic dziwnego, w końcu strzelił on klasycznego hattricka w pojedynku dwóch drużyn liderujących Grupie B rozgrywek V-Mundialu. Oba teamy zachowały swoje wysokie miejsca, jednakże Wandystan odskoczył reszcie drużyn na poziom praktycznie nieosiągalny i już możemy mówić o nim, jako o zwycięzcy grupy, podczas gdy Austro-Węgry zostały prawie wchłonięte przez peleton. Walka o awans z drugiego miejsca zapowiada się w tej grupie nadzwyczaj ciekawie.

Królestwo Natanii – Austro-Węgry 2 – 0 (0-0) Półfinał PI
Posiadanie: 51 – 49 (58-42), szanse: 3 – 2 (0-1), ustawienie: 4-3-3/5-3-2
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Korona i Litwa – Austro-Węgry 1-1
Gospodarz meczu nieznany.

Austro-Węgry – Królestwo Natanii 2 – 1 (1-0) Półfinał PI
Posiadanie: 44 – 56 (43-57), szanse: 3 – 4 (2-0), ustawienie: 5-3-2/4-5-1
Bramki: Tibor Josá 38′, Tavi Simionescu 63′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Chattycja i Shania – Austro-Węgry 0 – 1 (0 – 1)
Posiadanie piłki: 52 – 48 (53-47), szanse: 3 – 6 (2-3), ustawienie: 3-4-3/4-5-1
Bramka: Johannes Szörös 13,
Bohater meczu: Pál Szörös

Austro-Węgry – Okoczia 5 – 0 (3 – 0)
Posiadanie piłki: 67 – 33 (68-32), szanse: 9 – 0 (6-0), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramki: Tavi Simionescu 1′, Mardi Basit 3′, Péter Bognár 18′, Johannes Szörös 51′, Jancsy Lovas 84′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Sclavinia-Trizondal – Austro-Węgry 0 – 1 (0-0) Ćwierćfinał v-Mundialu
Posiadanie: 59 – 41 (50-50), szanse: 0 – 4 (0-1), ustawienie: 4-3-3/4-5-1
Bramka: Árpád Fincsi 90′
Bohater meczu: Karpov Gallei

Wandystan – Austro-Węgry 3 – 0 Półfinał v-Mundialu

Księstwo Sarmacji – Austro-Węgry 2 – 0 (1-0) Towarzyski o 3 miejsce
Posiadanie piłki: 49 – 51 (53-47), szanse: 4 – 1 (2-1), ustawienie: 4-5-1/4-5-1
Bohater meczu: Karpov Gallei

Austro-Węgry – Księstwo Sarmacji 0 – 1 (0-0) Towarzyski o 3 miejsce
Posiadanie piłki: 45 – 55 (38-62), szanse: 4 – 5 (0-2), ustawienie: 5-3-2/4-3-3
Bohater meczu: Pál Szörös

Zwycięzcą v-mundialu, jak również Pucharu Interkontynentalnego zostało Królestwo Natanii.

Komentarze meczowe:vmundial.wordpress.com

Published in: on 1 października 2010 at 21:02  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 4 edycja

4 edycja v-Mundialu została rozegrana systemem ligowym z podziałem na 2 dywizje. W skład Dywizji I weszły: Austro-Węgry, Gnomia, Królestwo Dreamlandu, Królestwo Elderlandu, Królestwo Natanii, Sclavinia, Scholandia, Tyrencja i Luminat, Wandystan, Morvan.
Dywizja II: Sarmacja, Trizondal, Okoczia, Pięciopolska, Piotrusiovo, Republika Neopolis, Rotria, Al-Rajn, Triumwirat Erboki, ZE Chattyckie.
Rozgrywki trwały od 7 lutego do 8 kwietnia 2009 roku.

Wyniki reprezentacji A-W;

Monarchia Austro-Węgier – Rzeczpospolita Sclavińska 1:1
Sedzia: Michael Steen (Wolna Republika Morvan)
Bramki:
Austro-Węgry: T.Simionescu 47 min. (z karnego)
Sclavinia: K.Berger 90 min. (z karnego)
Posiadanie piłki: 40 – 60 (48-52)
Szanse: 4 – 3 (2-1)
Widzów na trybunach: 58 000
Piłkarz meczu: Tavi Simionescu (również w składzie gwiazd 1 kolejki V-Mundialu jako kapitan)

8 min. Árpád Fincsi z Austro-Wegier zostal kontuzjowany i zastapiony przez István Domonkos
47 min. (1 – 0 ) Karny: Strzelcem bramki byl Tavi Simionescu
81 min. Günter Cremer z Rzeczpospolitej Sclavinśiej zostal kontuzjowany i zastapiony przez Olaf Barth
90 min. (1 – 1 ) Karny: Strzelcem bramki byl Konrad Berger

Krótka notka o meczu: Mecz niezbyt ciekawy, aż do momentu, kiedy w 46 minucie obrońcy Sclavinii faulowali Simionescu, a ten pewnie wykonał jedenastkę. Przejęliśmy wtedy na kilkanaście minut inicjatywę, do momentu, kiedy nasza kadra zaczęła słabnąć. Sclavinia ruszyła wtedy na nas z impetem, lecz nasza obrona pokazywała, kto tutaj jednak rządzi. Wynik utrzymywał się aż do końca 89 minuty, kiedy to nasi obrońcy popełnili minimalny błąd, a jeden z napastników Rzeczpospolitej przewrócił się na piłce. Niestety, sędzia za przykładem Howarda Webba, podyktował jedenastkę, która przekreśliła nasze plany zwycięstwa. Krótko mówiąc: mecz ciężki, w miarę wyrównany, który pokazał nowy futbol w wykonaniu „monarchistów”. Jest jeden punkt, 5 lokata na stronie V-Mundialu i 7 na stronie Xperteleven (wolę tą pierwszą opcję). Następny mecz gramy z Natanią na Horr Stadion w Wiedniu i mamy nadzieję pograć znowu o 3 punkty, ale wiem, że łatwo nie będzie.
Rudolf Habsburg

Austro-Węgry – Królestwo Natanii 2 – 3 (1 – 2)
Posiadanie piłki: 51 – 49 (47-53), szanse: 7 – 9 (4-6), ustawienie: 5-3-2/4-5-1
Bramki: Tavi Simionescu 45′, 67′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Austro-Węgry – Scholandia 1 – 2 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 47 – 53 (44-56), szanse: 6 – 7 (1-5), ustawienie: 4-5-1/5-3-2
Bramka: Tavi Simionescu
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Wolna Republika Morvan – Austro-Węgry 1 – 2 (0 – 0)

Tyrencja i Luminat – Austro-Węgry 1 – 1 (1 – 1)

Austro-Węgry – Wandystan 0 – 1 (0 – 0)

Austro-Węgry – Królestwo Dreamlandu 1 – 0 (0 – 0)

Królestwo Elderlandu – Austro-Węgry 1 – 1 (1 – 1)
Posiadanie piłki: 52 – 48 (52-48), szanse: 8 – 2 (5-1), ustawienie: 4-4-2/5-4-1
Bramka: Tavi Simionescu 18′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Gnomia – Austro-Węgry 3 – 0 (1 – 0)

Austro-Wegry – Gnomia 0 – 1 (0 – 0)

Austro-Węgry – Królestwo Elderlandu 1 – 1 (0 – 1)
Posiadanie piłki: 50 – 50 (51-49), szanse: 3 – 5 (1-1), ustawienie: 4-4-2/4-4-2
Bramka: Péter Bognár 53′
bohater meczu: Tavi Simionescu

Królestwo Dreamlandu – Austro-Węgry 1 – 1 (0 – 0)

Wandystan – Austro-Węgry 2 – 0 (0 – 1)

Austro-Węgry – Tyrencja i Luminat 3 – 1
Mecz na Stadionie im. Sandora Kocsisa w Budapeszcie był bardzo emocjonujący. Przeważaliśmy od pierwszego gwizdka i zasłużenie sięgnęliśmy po zwycięstwo.
Rudolf Habsburg

Austro-Węgry – Wolna Republika Morvan 3 – 1 (2-0)

Scholandia – Austro-Węgry 0 – 3 (0 – 2)
Posiadanie piłki: 41 – 59 (40-60), szanse: 1 – 6 (0-4), ustawienie: 4-4-2/5-3-2
Bramki: Miki Román 24′, Tavi Simionescu 39′, 66′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Królestwo Natanii – Austro-Węgry 1 – 2 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 57 – 43 (57-43), szanse: 5 – 8 (3-3), ustawienie: 4-5-1/5-3-2
Bramki: Imre Fogorvos 54′, Tibor Josá 69′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Rzeczpospolita Sclavińska – Austro-Węgry 0 – 0

Posiadanie piłki: 54 – 46 (56-44), szanse: 9 – 2 (1-0), ustawienie: 4-5-1/5-3-2
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Reprezentacja A-W zajęła 6 miejsce w I Dywizji.
Zwycięzcą rozgrywek zostało Królestwo Elderlandu.

Published in: on 1 października 2010 at 20:39  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 3 edycja

W 3 edycji v-Mundialu zwanej Pucharem Interkontynentalnym wystartowało 19 drużyn narodowych, podzielonych na 4 grupy. Turniej rozegrano w okresie od 29 października do 10 grudnia 2008 roku. Skład poszczególnych grup:
GRUPA A: Królestwo Dreamlandu, Księstwo Sarmacji, Księstwo Trizondalu, Mandragorat Wandystanu.
GRUPA B: CK Austro-Węgry, Wysokogórska Republika Elfidy, Republika Neopolis, Rzeczpospolita Sclavińska, Królestwo Surmenii.
GRUPA C: Cesarstwo Valhalli, Królestwo Natanii, Sułtanat Al Rajn, Konsulat Tyrencji i Luminatu, V Rzeczpospolita.
GRUPA D: Królestwo Elderlandu, Okoczia, Królestwo Scholandii, Triumwirat Erboki, Wolna Republika Morvan
Z każdej grupy, do dalszych rozgrywek awansowały po 2 drużyny.

Zachowane wyniki reprezentacji A-W:

Neopolis – Austro-Węgry 1 – 2 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 47 – 53 (51-49), szanse: 3 – 4 (2-0), ustawienie: 5-3-2/4-4-2
Bramki: Johannes Kathoná 73′, Péter Bognár 87,
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Gnomia – Austro-Węgry 3-0
Obie drużyny po pierwszej kolejce miały 3 punkty (co w przypadku A-W samo w sobie było niespodzianką) i ten mecz miał wyłonić lidera Grupy B. Mecz był bardzo nudny. Gnomia grała swoje, a reprezentacja Austro-Węgier w niczym nie przypominała tej drużyny z poprzedniej kolejki.
Nie stworzyli żadnej dogodnej sytuacji przez całe spotkanie, a Gnomy po prostu strzelały. Najpierw w 55 minucie, później w 66, a na trzy do zera wynik ustalił Franchetti w minucie 90. Trzy punkty zostały u gospodarzy, a goście polecieli do domu plasując się na trzecim miejscu w tabeli.

Austro-Węgry – Rzeczpospolita Sclavińska 1 – 2 (1 – 1)
Posiadanie piłki: 45 – 55 (45-55), szanse: 2 – 10 (1-4), ustawienie: 3-4-3/4-4-2
Bramka: Miki Román 20′
Bohater meczu: Tavi Simionescu
Austro-Węgry stanęły na ubitej przez siebie ziemi wraz z Rzeczpospolitą Sclavińską. Bukmacherzy twierdzili, że wygrają Ci drudzy i mieli rację. Napad austrowęgierczyków zagrał świetnie, ale co z tego jeżeli mieli tylko dwie wypracowane szanse i to z wielkim bólem wypracowane przez swoje zaplecze. Chłopaki ze Sclavini grali pewnie i w obronie i w pomocy, za to zupełnie nieskuteczine w ataku. Wykorzystali tylko dwie akcje z dziesięciu przez całe spotkanie, a to nie jest dobry wynik.
Etatowym bohaterem Sclavińczyków jest Hennemann. Jeżeli jest im przypisana jakaś premia za zwycięstwo to on zawsze bierze 90 %. W tym spotkaniu weźmie 95%. Był bohaterem meczu i autorem dwóch bramek. On świetnie dyrygował pomocą jak i calym zespołem. Czy jest w naszych rozgrywkach lepszy pomocnik? Może i nie, ale na dłuższą metę, jednym zawodnikiem sezonu się nie wygra, co Sclavinia pokazała na ostatnim v-mundialu…

Monarchia Austro-Węgier – Królestwo Surmeńskie 2:2
Przed tym meczem trener A-W, Łukasz Ziółkowski zapowiadał, że po minimalnej porażce ze Sclavinią jego zawodnicy mają zamiar rozbić nowicjuszy z Surmenii. Jednak jak widać na zapowiedziach się skończyło. Ku zaskoczeniu wszystkich to zawodnicy surmeńscy byli bliżsi zwycięstwa w tym meczu. Dopiero w samej końcówce spotkania monarchistom udało się uratować remis. Tą stratą punktów piłkarze z Austro-Węgier już niemal ostatecznie stracili szanse na awans.

Rzeczpospolita Sclavińska – Austro-Węgry 3 – 1 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 58 – 42 (51-49), szanse: 9 – 3 (3-1), ustawienie: 4-4-2/4-4-2
Bramka: Péter Bognár 46′
Bohater meczu: Tavi Simionescu

Austro-Węgry – Neopolis 1 – 1 (1 – 1)

Posiadanie piłki: 61 – 39 (63-37), szanse: 3 – 4 (3-3), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bramka: Péter Bognár 37′
Bohater meczu: Tommy Kendal

Reprezentacja Austro-Węgier zajęła 3 miejsce w grupie „B”.
Puchar Interkontynentalny zdobyła drużyna Elderlandu.

Komentarze meczowe: mup.mikronacje.info

Published in: on 1 października 2010 at 20:36  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 2 edycja

2 Mundial - logo

W 2 edycji v-Mundialu wzięło udział 15 reprezentacji narodowych: Cesarstwo Valhalli, Królestwo Scholandii, Królestwo Natanii, Gnomia, Mandragorat Wandystanu, Rzeczpospolita Sclavińska, Królestwo Elderlandu, Wolna Republika Morvan, Republika Neopolis, Księstwo Trizondalu, Konsulat Tyrencji i Luminatu, Monarchia Austro-Węgier, Księstwo Sarmacji, Triumwirat Erboki oraz VRP. Rozgrywki przeprowadzono systemem ligowym. Mecze rozgrywano dwa razy w tygodniu. Turniej trwał od 17 maja do 27 sierpnia 2008 roku. Druga edycja v-Mundialu rozgrywana była na terenie Sarmacji i Natanii. Kandydatura ta wygrała z kandydaturą VRP.

Zachowane wyniki reprezentacji A-W:

Monarchia Austro-Węgier – Księstwo Sarmacji 0 : 1 (0 – 1)
Posiadanie piłki: 42 – 58 (36-64), szanse: 2 – 3 (0-3), ustawienie 4-3-3/4-3-3
Bohater meczu: Árpád Fincsi
Faworytami byli oczywiście Sarmaci, chociażby dzięki posiadaniu aktywnego trenera. Choć spodziewano się pogromu, Sarmacja skromnie, ale pewnie pokonała A-W.

Wolna Republika Morvan – Austro-Węgry 4 – 0

Wszyscy spodziewali się, że Morwańczycy zmiażdżą słabiutkich Austro-Węgrów i tak się stało. W 18 minucie Morvan wyszedł na prowadzenie za sprawą Kilfenora. W 21 minucie było już 2:0. Tym razem bramkarza Monarchii pokonał MacKenzie. W 68 minucie piłkarze Morvanu podwyższyli na 3:0. Do bramki trafił Whelan. Ten sam zawodnik w 92 minucie ustalił wynik spotkania na 4:0.

Austro-Węgry – Księstwo Trizondalu 4 : 1
Faworytami byli Trizondalczycy, którzy mimo gry w kratkę, spisują się o niebo lepiej niż Austro-Węgrowie. Już w 7 minucie Zdzisław Staniek potwierdził przedmeczowe przewidywania, strzelając gola na 0:1. W 28 minucie Trizondal podwyższył na 0:2. Znów do siatki trafił Staniek. W 41 minucie było już 0:3. Klasycznego hat-tricka skompletował Zdzisław Staniek. W 65 minucie głupi faul w polu karnym dał gola Austro-Węgrom. Bramkę zdobył Miki Roman. Ten gol nie zmotywował Austro-Węgrów, którzy w 72 minucie stracili czwartego gola. Swoją świetną dyspozycję po raz kolejny potwierdził Staniek.

Monarchia Austro-Węgier – Królestwo Natanii 0 – 3 (0 – 2)
Posiadanie piłki: 40 – 60 (41-59),szanse: 1 – 8 (1-6), ustawienie: 4-3-3/4-5-1
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Scholandia – Austro-Węgry 1 – 0 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 54 – 46 (56-44), szanse: 4 – 0 (2-0), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bohater meczu: Janos Grúz

Neopolis – Austro-Węgry 4 – 0 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 66 – 34 (64-36), szanse: 7 – 1 (4-1), ustawienie: 3-4-3/4-3-3
Bohater meczu: Gábor Kerekes

Austro-Węgry – Królestwo Elderlandu 0 – 4 (0 – 3)

Posiadanie piłki: 40 – 60 (44-56), szanse: 2 – 8 (2-4), ustawienie: 4-3-3/4-3-3
Bohater meczu: Karpov Gallei

Austro-Węgry – Sclavinia 1 – 4 (1 – 2)
Posiadanie piłki: 40 – 60 (41-59), szanse: 1 – 9 (1-4), ustawienie: 4-3-3/4-4-2
Bohater meczu: Jancsy Lovas

Sclavinia – Austro-Węgry 6 – 0 (4 – 0)
Posiadanie piłki: 65 – 35 (66-34), szanse: 9 – 1 (7-1), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bohater meczu: Jancsy Lovas

Królestwo Elderlandu – Austro-Węgry 6 – 0 (3 – 0)
Posiadanie piłki: 69 – 31 (67-33), szanse: 8 – 1 (4-1), ustawienie: 4-3-3/4-3-3
Bohater meczu: Jancsy Lovas

Austro-Węgry – Neopolis 0 – 2 (0 – 1)
Posiadanie piłki: 44 – 56 (51-49), szanse: 3 – 5 (2-1), ustawienie: 4-3-3/3-4-3
Bohater meczu: Jancsy Lovas

Austro-Węgry – Scholandia 1 – 2 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 34 – 66 (38-62), szanse: 1 – 5 (0-2), ustawienie: 4-3-3/3-5-2
Bramka: István Domonkos 87′
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Natania – Austro-Węgry 5 – 0 (4 – 0)
Posiadanie piłki: 69 – 31 (66-34), szanse: 9 – 0 (7-0), ustawienie: 4-5-1/4-3-3
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Ksiestwo Sarmacji – Austro-Węgry 4 – 0 (3 – 0)
Posiadanie piłki: 62 – 38 (64-36), szanse: 4 – 2 (3-2), ustawienie: 3-4-3/4-3-3
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Nasza reprezentacja zajęła ostatnie miejsce w turnieju.
W 2 edycji v-Mundialu zwyciężył Wandystan.

Komentarze meczowe: mup.mikronacje.info

Published in: on 1 października 2010 at 20:31  Dodaj komentarz  

v-Mundial – 1 edycja

Pierwsza edycja v-Mundialu rozgrywana była na terenie Trizondalu i Austro-Węgier. Kandydatura ta wygrała z kandydaturami Natanii oraz Wandystanu i Gnomii. Organizatorzy ci jako pierwsi zorganizowali tego typu imprezę w historii v-świata. Turniej rozpoczął się w lipcu 2007 roku. Puchar zakończył się we wrześniu 2007 roku, a liga w lutym 2008 roku. Do rozgrywek przystąpiło 16 reprezentacji narodowych: Natania, Nowal, Surmenia, Gnomia, Sclavinia, Sarmacja, Trizondal, Monderia, Scholandia, Morvan, Elderland, Valhalla, Wandystan, Austro-Węgry, Słomagrom oraz VRP.

***

Notka z forum Austro-Węgier z 17. 07. 2007 roku:
Rodacy.
Wczoraj okazało się, iż wraz z Księstwem Trizondalu (w Sarmacji) będziemy organizować v-Mundial. Zawody Pucharu Świata rozpoczną się jutro (18 lipca 2007 r.) i potrwają do lutego 2008 r., zaś faza pucharowa zakończy się we wrześniu 2007 r. W rozgrywkach, w kolejności alfabetycznej, wezmą udział następujące kraje: Austro-Węgry, Elderland, Gnomia, Monderia, Natania, Nowal, V Rzeczpospolita Polska, Sarmacja, Scholandia, Sclavinia, Słomagrom, Surmenia, Trizondal, Valhalla, Wandystan, Wolna Republika Morvan.
(-) FJ II, I. R.

***

Zachowane wyniki reprezentacji A-W:

Austro-Węgry – Gnomia 4 – 3
Relacja z meczu:
11′ – Urtzi Dorronsoro (WRE) otrzymał żółtą kartkę,
52′ – Jancsy Lovas (AUH) strzelił bramkę z pola karnego (asystował Antal Illyés (AUH)), wynik: 1:0 dla Austro-Węgier,
53′ – Gergely Hollósy (AUH) otrzymał żółtą kartkę,
58′ – Txema Ezquerro (WRE) strzela z główki (asystował Urtzi Dorronsoro (WRE)), wynik: 1:1,
63′ – Txema Ezquerro (WRE) strzela z pola karnego (asystował Agosti Amezaga (WRE)), wynik: 2:1 dla Gnomii,
71′ – Bramkę strzela Jancsy Lovas (AUH) (asystował Imre Fogorvos (AUH)), wynik: 2:2
86′ – Zeledon Lamikiz (WRE) strzela z główki (asystował Txema Ezquerro (WRE)), wynik: 3:2 dla Gnomii,
89′ – Imre Fogorvos (AUH) strzela z główki (asystował Gábor Kerekes (AUH)), wynik: 3:3,
90′ – Miki Román (AUH) strzela z pola karnego (asystował Janos Grúz (AUH)), wynik: 4:3 dla Austro-Węgier.
Dom Panujący gratuluje i dziękuje piłkarzom naszej Reprezentacji i życzy dalszych sukcesów.
Franciszek Józef II (Monarchie Zeitung)

Księstwo Sarmacji – Austro-Węgry 3 – 0 (0 – 0) Puchar v-Mundialu
Posiadanie: 54 – 46 (56-44), szanse: 6 – 0 (1-0), ustawienie: 4-4-2/3-4-3
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Austro-Węgry – Księstwo Sarmacji 1 – 1 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 43 – 57 (41-59), szanse: 4 – 6 (3-1), ustawienie: 3-4-3/4-4-2
Bramka: Jancsy Lovas 2′
Bohater meczu: Jancsy Lovas

Austro-Węgry – Księstwo Sarmacji 1 – 3 (0 – 1) Puchar v-Mundialu
Posiadanie: 39 – 61 (36-64), szanse: 3 – 5 (1-2), ustawienie: 3-4-3/4-4-2
Bramka: Nándor Piroska 59′
Bohater meczu: Zoltán Attila

Austro-Węgry – Królestwo Elderlandu 2 – 3 (0 – 3)
Posiadanie piłki: 51 – 49 (43-57), szanse: 6 – 6 (1-4), ustawienie: 3-4-3/4-3-3
Bramki: Nándor Piroska 55′, Jancsy Lovas 66′
Bohater meczu: Karpov Gallei

Natania – Austro-Węgry 3 – 1 (2 – 1)
Posiadanie piłki: 59 – 41 (61-39), szanse: 8 – 2 (4-1), ustawienie: 4-4-2/ 3-4-3

Austro-Węgry – Trizondal 4 – 0

Austro-Węgry – Wandystan 4 – 0
Gospodarz meczu nieznany

VRP – Austro-Węgry remis
Nieznany dokładny wynik meczu
Reprezentacja Austro-Węgier? To przecież ostatnie bałwany. – takie słowa można było usłyszeć na ulicach Genosse-Wanda-Stadt, Grodziska, Nowej Menii, Brugiopolis i wielu innych miast. To wynik nieudolnej jak dotąd polityki piłkarskiej (moja w tym wina, niestety). Ale to przeszłość. Ostatnio pojawił się Pan Łukasz Ziółkowski. Człowiek, który, jak mówi, wygrał już wiele rozgrywek na różnych menedżerach piłkarskich. Postanowiłem uwierzyć i rzeczywiście – pierwszy jego mecz wygrany, ostatnio zremisowaliśmy z jedną z lepszych reprezentacji – VRP oraz wygraliśmy 4:0 z reprezentacją Wandystanu.
Dlatego oficjalnie pragnę podziękować Panu Ziółkowskiemu, pogratulować mu i życzyć dalszych sukcesów.
Franciszek Józef II (Monarchie Zeitung)

Austro-Węgry – Sclavinia 0 – 0
Posiadanie piłki: 36 – 64 (37-63), szanse: 2 – 4 (0-1), ustawienie: 4-3-3/4-5-1
Bohater meczu: Pál Szörös

Sclavinia – Austro-Węgry 1 – 0 (1 – 0)

Posiadanie piłki: 56 – 44 (59-41), szanse: 4 – 1 (4-0), ustawienie: 4-5-1/4-3-3
Bohater meczu: Pál Szörös

Królestwo Scholandii – Austro-Węgry 1 – 2
Puchar Prezesa MUP

Tizondal – Austro-Węgry 3 – 2 (0-1)

Wandystan – Austro-Węgry 2 – 1

Austro-Węgry -VRP 0 -2 (0-1)

Królestwo Nowalu – Austro-Węgry 1 – 1 (1-0)

Austro-Węgry – Królestwo Scholandii 0 – 3 Puchar Prezesa MUP

Austro-Węgry – Królestwo Scholandii 1 – 3

Austro-Węgry – Natania 0 – 1 (0 – 0)
Posiadanie piłki: 42 – 58 (52-48), szanse: 2 – 4 (2-0), ustawienie: 4-3-3/4-4-2
Bohater meczu: Pál Szörös

Królestwo Elderlandu – Austro-Węgry 2 – 1 (1 – 0)
Posiadanie piłki: 56 – 44 (66-34), szanse: 5 – 3 (2-0), ustawienie: 4-4-2/4-3-3
Bramka: Tibor Gulash 79′
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Księstwo Sarmacji – Austro-Węgry 3 – 0 (2 – 0)
Posiadanie piłki: 60 – 40 (64-36), szanse: 8 – 1 (6-0), ustawienie: 3-4-3/4-3-3
Bohater meczu: Árpád Fincsi

Nasza reprezentacja zakończyła rozgrywki na 12 miejscu.
Zwycięzcą 1 edycji v-Mundialu zostało Cesarstwo Valhalli.
Puchar v-Mundialu zdobyło Królestwo Natanii.
Zdobywcą Pucharu Prezesa MUP została Wolna Republika Morvan.

Published in: on 1 października 2010 at 20:26  Dodaj komentarz